niedziela, 9 marca 2014

"KWADRANT PRZEPŁYWU PIENIĘDZY" - Robert Kiyosaki

Gatunek: PORADNIK - BIZNES, FINANSE
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 230
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Instytut Praktycznej Edukacji
Przekład: Krzysztof Szramko


MOJA OPINIA
Jakiś czas temu na łamach mojego bloga pojawiła się recenzja pierwszej książki pana Roberta Kiyosaki z serii Bogaty Ojciec - "Bogaty ojciec, Biedny ojciec". Było to moje pierwsze spotkanie z książką o tematyce biznesu i finansów. Muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie i otworzyła mi oczy... zdałam sobie sprawę z tego, jak niewiele wiemy o finansach, inwestycjach i zarządzaniu swoimi pieniędzmi. I jak wiele powinniśmy się jeszcze nauczyć.

W szkołach uczą nas jak napisać dobre CV i zrobić wrażenie na przyszłym pracodawcy. Właśnie - pracodawcy! Przygotowują nas do pracy dla kogoś innego. Rodzice powtarzają "Zdobądź wykształcenie i dobrą pracę"... a dlaczego nikt nie uczy nas jak założyć własną firmę, własną działalność? Dlaczego nie uczą nas jak zarządzać pieniędzmi, żeby zyskać wolność i finansową niezależność?! Żeby stać się kiedyś bogatymi ludźmi, możemy siedzieć bezczynnie i liczyć na łut szczęścia, że otrzymamy w spadku fortunę, lub możemy ruszyć się i zdobyć ją sami. Ale musimy znaleźć dobrego nauczyciela, który zechce podzielić się z nami swoją wiedzą na temat rynku pracy i finansów. Potrzebny nam dobry nauczyciel, taki jak biznesmen i inwestor, Robert Kiyosaki.

"Bogaty ojciec miał zwyczaj mawiać: "nie możesz osiągnąć prawdziwej wolności bez wolności finansowej". I dodawał: "Wolność może nic nie kosztować, ale ma ona swoją cenę". Książka ta jest dedykowana tym, którzy są gotowi zapłacić tę cenę."

Większość z nas po ukończeniu szkoły i studiów, złapie swój dyplom, napisze ładne CV, list motywacyjny i pójdzie szukać dobrej pracy... Gdzie? Najlepiej w dużej, dobrze prosperującej firmie, w której będziemy mogli liczyć na w miarę dobre zarobki. Potem przez następne lata będziemy wstawać rano, chodzić na 8 godzin do pracy i uśmiechać się grzecznie do szefa, spełniając jego polecenia i jego marzenia... zamiast swoich! Z czasem będzie rosła nasza frustracja, że brakuje nam czasu dla siebie i bliskich, że zarabiamy za mało i jesteśmy w stanie zaspokoić jedynie swoje podstawowe potrzeby życiowe. To zdecydowanie za mało, aby zaoszczędzić, wyjechać na upragnione wakacje, kupić mieszkanie i spełniać swoje marzenia. Jednak większość z nas będzie pokornie to znosić i tłumić swoje marzenia i ambicje, mając złudne poczucie bezpieczeństwa jakie daje praca na etacie. Nikt przecież nie myśli o tym, że nawet wypełniając rzetelnie swoje obowiązki, możemy zostać zwolnieni. Ot tak po prostu, niemal z dnia na dzień... i co wtedy...?! Niestety, tak wyglądają realia pracownika etatowego.

Inna część ludzi poświęci wiele lat dbając o jak najlepsze wykształcenie. Zrobi specjalizację w jakiejś dziedzinie i stanie się prawdziwym mistrzem w swoim fachu. Otworzy własną kancelarię, gabinet, ludzie będą stać w kolejce chcąc korzystać z jego usług. Jego zarobki będą na naprawdę wysokim poziomie, lecz będą zależne wyłącznie od niego i od jego pracy! Będzie pracował po kilkanaście godzin dziennie, nie mając czasu dla siebie i rodziny. A kiedy będzie już naprawdę zmęczony trybem pracy i wyczerpującym stylem życia, pójdzie na urlop i wyjedzie na wakacje... Zapewne będą to Hawaje, a nie Stegna :) ale w tym czasie na jego konto nie wpłynie ani złotówka... Kiedy specjalista będzie na wakacjach, na urlopie będzie również jego zarobek.  Tak wygląda życie specjalisty. O wiele lepiej niż pracownika, ale to nadal nie jest TO!

"Masz określoną liczbę godzin w ciągu dnia i możesz pracować tylko z określonym wysiłkiem. Po co więc pracować ciężko dla pieniędzy? Naucz się tego, aby pieniądze i ludzie intensywnie pracowali dla ciebie, a wtedy będziesz wolny i będziesz mógł robić rzeczy, które są ważne" 

Tak wygląda lewa strona kwadrantu przepływu pieniędzy, w której znajduje się pracownik na etacie oraz specjalista, samozatrudniony... i tam znajduje się 80% ludzi. A jak wygląda prawa strona kwadrantu? Jak wyglądają finanse biznesmena i inwestora? To już całkiem inna bajka. I całkiem inne życie. Tam ma się czas dla siebie i najbliższych, tam spełnia się swoje marzenia i co najważniejsze ma się finansową niezależność! Biznesmen i inwestor nie pracuje dla pieniędzy... to pieniądze pracują dla niego! Zapewne każdy z nas, chciałby się znaleźć po tej stronie kwadrantu, ale niewielu wie, jak tego dokonać. Jak przejść na drugą stronę? Jak zarządzać pieniędzmi, żeby zyskać finansową wolność? Jak płacić niższe podatki? Jak stać się bogatym człowiekiem? I to wszystko powie nam Robert Kiyosaki na kartach tej pozycji!

Dla większości ludzi prawa strona kwadrantu wydaję się być nieosiągalna. Mają oni zakorzenione stare nawyki, poglądy i uważają, że aby się tam znaleźć trzeba urodzić się bogatym, lub odziedziczyć rodzinny majątek. Nic bardziej mylnego! Kiyosaki opowiada nam na początku tej pozycji swoją historię, jak w pewnym etapie swojego życia, on i jego żona Kim, nie mieli dosłownie nic! Nie mieli nawet domu, więc mieszkali w samochodzie. A mimo to żadne z nich nie zatrudniło się na etacie, tylko postanowili poszukać własnego sposobu zdobycia pieniędzy. W ciągu kilku lat stali się multimilionerami i do dziś żyją w dostatku. Piszą książki, w których dają wskazówki zwykłym ludziom i mówią jak zyskać finansową niezależność.

Jeśli interesujesz się swoimi finansami i chciałbyś zarabiać tyle, aby móc żyć bez ograniczeń, to "Kwadrant przepływu pieniędzy" jest dla ciebie pozycją obowiązkową! Powinna ona na stałe zagościć na regale Twojej domowej biblioteczki. Jeśli chcesz w końcu mieć wystarczająco dużo czasu dla siebie i dla rodziny, przeczytaj, wyciągnij odpowiednie wnioski i wprowadź rady pana Kiyosaki w życie! I pamiętaj, że główną wspólną cechą wszystkich ludzi sukcesu jest odwaga! Zmień sposób myślenia! Zacznij myśleć jak człowiek bogaty i zaryzykuj! Zacznij spełniać swoje marzenia! Zanim ktoś inny zatrudni cię przy realizacji swoich...

CYTATY
"Bogaty ojciec miał zwyczaj mawiać: "nie możesz osiągnąć prawdziwej wolności bez wolności finansowej". I dodawał: "Wolność może nic nie kosztować, ale ma ona swoją cenę". Książka ta jest dedykowana tym, którzy są gotowi zapłacić tę cenę."

"Osiągnięcie sukcesu we wszystkich czterech kwadrantach często oznacza zmianę ukierunkowania niektórych z naszych wewnętrznych, podstawowych wartości." 

"Pieniądze są dla mnie ważne, ale nie chciałem poświęcać swojego życia na pracę dla pieniędzy, bo tego nauczył mnie bogaty ojciec"

"Bogaty ojciec wierzył, że życie jest ważniejsze niż pieniądze, ale pieniądze są ważne we wspieraniu życia"

"Masz określoną liczbę godzin w ciągu dnia i możesz pracować tylko z określonym wysiłkiem. Po co więc pracować ciężko dla pieniędzy? Naucz się tego, aby pieniądze i ludzie intensywnie pracowali dla ciebie, a wtedy będziesz wolny i będziesz mógł robić rzeczy, które są ważne" 

"Słuchaj słów rozmówcy, wczuwaj się w jego duszę, gdyż w słowach, które ktoś wypowiada, kryją się wyznawane wartości i odmienność tej osoby od innych" 

"Myślenie jest najcięższą ze wszystkich prac. Dlatego tak niewielu ludzi się w to angażuje"

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości strony Bogaty Ojciec :) 
Serdecznie dziękuję!

8 komentarzy:

  1. Może kiedyś sięgnę po tę książkę, ale brzmi to co najmniej absurdalnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może w przyszłości, gdy już te pracy będę szukał, ale na razie mnie do niej w ogóle nie ciągnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wydaje mi się, aby mnie zaciekawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam Cię serdecznie do akcji "Przeczytaj i podaj dalej" :)
    http://ryszawa.blogspot.com/2013/10/zachecam-do-zabawy-cheryl-strayed-dzika.html

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem ciekawa jakie to rady autor serwuje czytelnikom, chociaż nie zgadzam się, że każda osoba pracująca na etacie czy specjalista muszą być jednocześnie nieszczęśliwi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto wie, może kiedyś sięgnę po tę pozycję. Recenzja rzetelna i muszę przyznać rację powyższemu komentarzowi - etat nie równa się nieszczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. niewielu uczy o finansowej niezależności, bo siłą rzeczy, sami chcą być niezależni, a do tego potrzebują często innych - pracowników ^^

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest na wagę złota... :) Dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...