wtorek, 29 grudnia 2015

"Odgrodzeni" - Michał Matuszak

Gatunek: OBYCZAJOWA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 242
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: Białe Pióro


Każdy z nas choć raz w życiu trafił na książkę, która zapowiadała się świetnie a okazała się delikatnie mowiac niewypałem. Wiązaliśmy z nią wielkie nadzieje i myslelismy, że dostarczy nam ona wyjątkowych wrażeń, a potem okazalo sie, że z każdą kolejną stroną zapał i entuzjazm malal... i dotyka nas przykre rozczarowanie. Każdy przeżył to choć raz. Jakim jest więc miłym zaskoczeniem, kiedy sięgamy po mało znaną jeszcze książkę i okazuje się, że to jest wlasnie to! Podczas rozmowy z panem Matuszakiem napisałam, że wydaje mi się, że książka jest w moim guście... i muszę przyznać, że intuicja i tym razem mnie nie zawiodła!

wtorek, 22 grudnia 2015

"Pan Przypadek i fioletowoskórzy" - Jacek Getner

Gatunek: KRYMINAŁ
Data wydania: 2014
Ilość stron: 248
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: ZAKŁADKA


Niegdys, gdy pytano mnie o nazwisko najpopularniejszego i najlepiej znanego mi detektywa, bez wahania odpowiadalam, ze oczywiscie jest to Sherlock Holmes. Dzis juz nie jestem tego taka pewna... Poniewaz z kazda kolejna czescia przygod rodzimego detektywa amatora, Jacka Przypadka, to wlasnie on zdobywa coraz wieksza moja sympatie i uznanie. 

środa, 9 grudnia 2015

Pozdrowienia z Nowego Jorku :)

Witajcie! 
Jestem! Wiem, dawno mnie nie bylo, ale uprzedzalam, ze moze sie tak zdarzyc :) Wyjechalam do wielkiego swiata i wsiaklam :) Nowy Jork moze czlowieka zaabsorbowac... w weekendy od rana do wieczora smigam po Manhattanie! Staram sie wykorzystac dany mi tu czas jak najlepiej :) 

Niebawem minie miesiac od kiedy tu jestem... juz nieco zobaczylam i obiecuje, ze skoro juz mam nieprzerwalny dostep do internetu i komputera to postaram sie nadrobic zarowno zalegle recenzje ( za co najmocniej przepraszam kilku autorow, ktorzy przez moj wyjazd "ucierpieli" i nadal oczekuja moich opinii), jak i postaram sie zdawac Wam relacje z mojego pobytu w tym magicznym miescie jakim jest Nowy Jork! Zdjec robie tysiace! :) Dzis tylko maly zadatek w postaci kilku, ale juz niebawem rozpoczne cala serie postow mowiacych o tym jak wyglada Nowy Jork i zycie w nim. Bedzie to moje subiektywne spojrzenie na to miasto, tak samo jak subiektywne sa recenje ksiazek, ktore zwykle tu umieszczam :) Procz postow podrozniczych nadawanych z serca Stanow Zjednoczonych, oczywiscie nie zabranie ksiazek :) Mam ich tu pod dostatkiem i nie waham sie ich uzywac w wolnej chwili :)

Jak juz pewnie zauwazyliscie w moim tekscie brakuje polskich znakow... mam nadzieje ze mi to wybaczycie i nie utrudni Wam to znacznie czytania. Jednak nie mam swojego komputera a korzystam z cudzego, dzieki uprzejmosci ludzi, ktorzy zarowno przyjeli mnie na te kilka miesiecy pod swoj dach, spedzaja ze mna bardzo intensywne weekendy, by pokazac mi wszelkie zakatki tego miejsca i dali pod wladanie swoj komputer :) a ze owe cudowne osobki, nie maja wiele wspolnego z polskimi znakami, nie bede sie panoszyc :)

Na dzis to tyle moi drodzy! Chcialam tylko powiedziec, ze jestem, zyje i mam sie swietnie! Juz niebawem wracam z wielkim rozpedem! Mam nadzieje, ze o mnie nie zapomnieliscie i z entuzjazmem przyjmiecie nowe wpisy :) Wiem, ze to blog ksiazkowy, ale byc w Nowym Jorku i nie zdac relacji to grzech! :D


Specjalnie dla Klaudyny ( Kreatywa ) zdjecie Central Parku! :) Wybralam sie tam w Twoim imieniu, tak jak prosilas :D Jedno zdjecie, mala zapowiedz, obiecuje - bedzie wiecej! :)

niedziela, 1 listopada 2015

Rodzice przekazali nam tradycję dnia Wszystkich Swiętych! Dlaczego więc my swoim dzieciom przekazujemy Halloween?!


Dzień 31 października. Wstaję rano, otwieram oczy i myślę... "Jutro 1 listopada, odwiedzimy groby... ja wolę wieczorem, ale czy nie lepiej jechać z dziećmi w dzień?" - ot, zwykła myśl przeciętnego Polaka, można by pomyśleć. Robię więc kawę, włączam telewizję i co widzę?! Program poranny... studio przystrojone dyniami, główne tematy programu "Efektowne stroje na Halloween", "Menu na imprezę Halloween", Jak zrobić ozdoby na Halloween"... a przy garach stoi pan i mówi "Dziś potrawa świąteczna. A skoro Święto Zmarłych na stole musi być krem z ...dyni!" - serio?! W ogóle od kiedy Święto Zmarłych zeszło na dalszy plan ustępując miejsca jakiemuś Halloween!?

niedziela, 18 października 2015

"Afgańska perła" - Nadia Hashimi

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Data wydania: 22 października 2015
Ilość stron: 480
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Monika Pianowska
Wydawnictwo: KOBIECE

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA



Rzadko sięgam po tego typu literaturę? Dlaczego? Sama nie wiem. Kiedyś mi się wydawało, że nie lubię. Teraz wiem, że po prostu jej nie znałam i zdecydowanie za długo zwlekałam z jej poznaniem. Jedna dotychczas przeczytana książka mówiąca o kulturze i obyczajach obcych krajów to za mało, by zdecydować czy jest to literatura dla mnie... Teraz wiem, że byłam w błędzie.

wtorek, 13 października 2015

"Zwilczona" - Adrianna Trzepiota

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Data wydania: 22 października 2015
Ilość stron: 288
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: KOBIECE

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA


"Zwilczona"... co to w ogóle znaczy? Kiedy pierwszy raz spojrzałam na okładkę i tytuł, byłam przekonana, że trzymam w ręku historię o kobiecie, która porzuciła pielesze domowe, cywilizację i utkała sobie w lesie chatkę z gałęzi... a następnie zaprzyjaźniła się ze stadem wilków. Takie było moje pierwsze skojarzenie, Pomyliłam się. Znalazłam tu coś zupełnie innego. Powieść pełną magii, kobiecości, piękna, miłości i ciepła bijącego z każdej strony!

sobota, 10 października 2015

"Niu Jork, Niu Jork" :) - wyjeżdżam...


Jest to krótki post informacyjny :)
Już niebawem wyjeżdżam do Nowego Jorku. Taaaaaak!!! Właśnie tam! Właśnie do tego Nowego Jorku!!! Jestem bardzo podekscytowana :) Cieszę się bardzo, choć i obaw mam sporo :) Normalna rzecz... Nie będzie mnie kilka miesięcy. Powrót planuję w połowie marca...

środa, 7 października 2015

Stosik wspaniałości :)


Witajcie!
Całkiem niedawno pokazywałam Wam moje plany czytelnicze w postaci stosu... Nie skończyłam jeszcze poprzedniego w całości, a już nazbierał się kolejny... Nie zostaje mi więc nic innego jak zaprezentować :) 
Tym razem od góry:

poniedziałek, 5 października 2015

"Mój Paryż, moja miłość" - Paulina Wnuk - Crepy

Gatunek: LITERATURA PIĘKNA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka

Dostępność: PASCAL
Wydawnictwo: PASCAL



Z czym kojarzy mi się Paryż? Z winem, serem, bagietką, perfumami i modą... Od najwcześniejszych lat miałam zakodowane, że to właśnie w Paryżyu kobiety wiedzą co to prawdziwa kobiecość, elegancja i ponadczasowa klasyka. I choć to Polki są najładniejsze na świecie, Paryżanki uważam za najlepiej ubrane... Ponadto nie możemy odmówić Paryżowi tytułu najbardziej romantycznego miasta na świecie. Któż by nie chciał zaręczyć się właśnie tam?! I któż by nie chciał po prostu pojechać do Paryża i zobaczyć go na własne oczy?

sobota, 3 października 2015

"Krew na śniegu" - Jo Nesbø

Gatunek: THRILLER
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 167
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo Dolnośląskie



Przyznaję bez bicia, że było to moje pierwsze spotkanie z panem Nesbø. Jakiś czas temu zabierałam się za "Pierwszy śnieg" jego autorstwa, ostatecznie jednak zabrakło mi czasu, a termin w bibliotece dobiegł końca. Oddałam więc nieprzeczytaną, obiecując sobie, że wrócę do niej w lepszym dla mnie okresie. Do dziś okres ten jeszcze nie nadszedł... Jednak podczas ostatniej wizyty w bibliotece skusiłam się na najnowszą historię tego autora, która nie wymagała dużo wolnego czasu, ponieważ zajmuje zaledwie 167 stron. Grzechem byłoby jej odmówić... :)

środa, 30 września 2015

Jak wypromować bloga? :) - czyli kilka porad dla początkujących...



Jakiś czas temu, jedna z moich koleżanek też założyła bloga. Pamiętam zapał, który towarzyszył jej w pierwszych dniach. Choć jej blog był o zupełnie innej tematyce niż mój, na wszelki wypadek zapewniłam ją, że jeśli będzie chciała mogę podzielić się z nią moim skromnym doświadczeniem... co olała ciepłym moczem :) i słowami - "dooobra, a co tam trudnego w prowadzeniu bloga?! Będę pisać posty, udostępnię na fb i czytelnicy się znajdą!".. i jak się okazało tak boleśnie zderzyła się z rzeczywistością, że jej blog po kilku miesiącach poszedł w zapomnienie. Okazało się bowiem, że większość jej znajomych na fb nie było zainteresowanych blogiem kosmetycznym. Nie chcieli też udostępniać dalej jej wpisów i dopiero wtedy znajoma napisała zdziwiona "Jak Ty to zrobiłaś, że ludzie do Ciebie zaglądają?! to nie jest takie łatwe!" - otóż to! A kto powiedział, że jest?! Blogów jest w sieci tysiące! i wcale nie jest powiedziane, że wystarczy napisać kilka postów, by blog generował Ci kilka tysięcy wyświetleń dziennie! Uzbrój się w cierpliwość, silną wolę, pewność siebie i bądź wytrwały. Bo zostać zauważonym też wcale nie jest łatwo i wymaga to sporo wysiłku. Nie każdy się wybije, nie każdy pozostanie... W blogosferze cały czas pojawia się mnóstwo nowych blogów, ale jakaś część kończy zniechęcona działalność po kilku miesiącach, zostają tylko najwytrwalsi! Jak więc sprawić, by ktoś do Ciebie zaglądał? Jak zostać zauważonym? Jak wypromować bloga? Oto kilka, moim zdaniem, ważnych punktów :) ale zacznijmy od podstaw :)

niedziela, 27 września 2015

"Gra cieni" - Charlotte Link

Gatunek: THRILLER PSYCHOLOGICZNY
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 512
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: SONIA DRAGA



Zawsze się zastanawiam... czy opinię lepiej wyrazić na świeżo, zaraz po zakończonej lekturze, kiedy emocje jeszcze buzują w żyłach?! Czy lepiej odczekać dzień lub dwa, by z dystansem, na spokojnie przyjrzeć się książce raz jeszcze i już lekko obiektywnie wyliczyć wady i zalety?! Tym bardziej jeśli jest to książka autorstwa kogoś, kto akurat święci triumfy i zbiera najlepsze opinie w swoim fachu... Pani Charlotte Link bez wątpienia zajmuje teraz zaszczytne najwyższe miejsca na listach najczęściej czytanych autorów. Na jeden z jej tytułów skusiłam się i ja, a jako pierwsze spotkanie z autorką wybrałam jedną z jej najnowszych powieści pt."Gra cieni".

czwartek, 17 września 2015

Coś dla oka... - Stos! :)


Dziś coś, co tygryski lubią najbardziej! :) 
od dołu:

1. "BĄDŹ FIT" Ola Żelazo - do recenzji od wydawnictwa Pascal.
2. "TROJE" Sarah Lotz - zakup własny od naszej koleżanki blogerki :) Książka, której przeczytania nie mogłam się doczekać, kiedy już zaczęłam... utknęłam w martwym punkcie i ...stoję! Ale jeszcze na pewno ją dokończę :)
3. "POZA STRACHEM" Jaye Ford - wypożyczona z biblioteki. Wizyta w bibliotece przebiegała spokojnie. Przechadzałam się między regałami, nie mogłam nic znaleźć, w końcu powiedziałam pracującej tam pani, że sama nie wiem co wziąć, bo nic mnie jakoś szczególnie "nie kręci" :) W tym momencie pani bibliotekarka wyciągnęła tyle tytułów, że w końcu nie wiedziałam na co się zdecydować! :) ... z taką bibliotekarką nikt nie zginie! :)
4. "GRA CIENI" Charlotte Link - wypożyczona z biblioteki :) wyszukana, wyszperana przez panią bibliotekarkę!
5. "KREW NA ŚNIEGU" Jo Nesbo - wypożyczona z biblioteki :) zadziwiająco szczupła jak na twór pana Nesbo, nie sądzicie?! :)
6. "MÓJ PARYŻ, MOJA MIŁOŚĆ"  Paulina Wnuk - do recenzji od wydawnictwa Pascal :)
7. "ŻONA LOTA JESZCZE SIĘ ZASTANOWI" J. Skwarek - do recenzji od wydawnictwa Pascal :)
8. "CIEMNOŚĆ" James Herbert - kupiona na kiermaszu w bibliotece :) Malutka, kieszonkowa przedstawicielka horrorów, które już niebawem będą mi bardzo potrzebne, gdyż zajmują mało miejsca w walizce... :) o tym niebawem :)
9. "MNICH" William Hallahan - kupiona na kiermaszu bibliotecznym :) z powyższych powodów :)

Znaleźliście coś dla siebie? :)

niedziela, 13 września 2015

"Terror" - Dan Simmons

Gatunek: HORROR
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 692
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: VESPER



Czy mieliście kiedyś w swoich rękach historię, która podczas czytania niemal realnie wciągała was w swój świat? Czy odczuwaliście ciarki przechodzące po plecach? Czy przyspieszał wam oddech i bicie serca w chwilach grozy? Czy niemal realnie odczuwaliście zapachy i odgłosy? Jestem przekonana, że każdy z nas choć raz spotkał się z taką książką. Po jej skończeniu długo nie można dojść do siebie.. a co najważniejsze tej historii już się nie zapomina. Niedawno spotkałam się z kolejną książką, która z każdej strony owiała mnie swoją atmosferą, chłodem i grozą... Poznajcie "Terror".

niedziela, 2 sierpnia 2015

Jak założyć bloga? :) - czyli kilka porad dla początkujących...


Prowadzę bloga od ponad 3 lat. Za starego blogowego wyjadacza się nie uważam i nie uważam też, że powinnam kogokolwiek nauczać, jak stworzyć bloga wszech czasów :) Ponieważ najpierw powinnam sama takiego mieć... Nigdy też nie myślałam, że wprowadzę do mojego bloga wpisy z poradami dla początkujących, bo czymże są te moje 3 lata?! Sama jestem początkująca. Jednak do stworzenia tego postu zainspirowały mnie maile, które dostaję. Maile z pytaniami jak założyć dobrze prosperującego bloga i prośbami, by pomóc w jego wypromowaniu. Przyznam, że dodało mi to nieco pewności siebie i poczucia, że skoro takie prośby są skierowane do mnie, to może jednak przez te 3 lata udało mi się trochę liznąć blogowego świata? Skoro ktoś prosi mnie o pomoc i chciałby, aby jego miejsce w sieci osiągnęło taki poziom jak ten, to znaczy chyba, że jest on zadowalający? Jak więc założyć bloga? Jak się do tego zabrać od podstaw?

czwartek, 30 lipca 2015

"Pogromca lwów" - Camilla Läckberg

Gatunek: KRYMINAŁ
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 448
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Dostępność: TaniaKsiążka.pl
Wydawnictwo: CZARNA OWCA



Nazwisko pani Lackberg chodziło za mną od dawna. Sama nie wiedziałam jak to się dzieje, że taka miłośniczka kryminałów jak ja, nie miała jeszcze w ręku nic, co wyszło spod pióra tej pani. W końcu nadszedł czas, aby to zmienić. Zachęcona pozytywnymi opiniami recenzentów i intrygującym opisem wydawcy, sięgnęłam po "Pogromcę lwów". I byłam przekonana, że spędzę z nią wiele ekscytujących chwil... Czy miałam rację?

czwartek, 23 lipca 2015

"Tylko martwi nie kłamią" - Katarzyna Bonda

Gatunek: THRILLER, KRYMINAŁ
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 608
Oprawa: miękka

Dostępność: TaniaKsiążka.pl
Wydawnictwo: MUZA



Panią Katarzynę Bondę znają w Polsce już chyba wszyscy. Nawet jeśli ktoś nie czytał jeszcze jej książek, to na pewno słyszał to nazwisko. W środowisku literackim jest o niej ostatnio bardzo głośno. Jej kolejne powieści nie schodzą z listy najpopularniejszych, najczęściej czytanych thrillerów! Tytuły wydane kilka lat temu, wracają z nowym nakładem i sprzedają się jak świeże bułeczki. Pani Bonda jest na topie. Zdecydowanie. A niebawem poznają ją również czytelnicy z zagranicy, gdyż najnowsze słuchy donoszą, że jej książki zostaną przetłumaczone na język angielski! Ja jednak, póki co, przeczytałam po polsku, historię o bardzo wymownym tytule "Tylko martwi nie kłamią".

poniedziałek, 20 lipca 2015

"Muszę Cię zabić, albo przyjaźnić się z Tobą do końca życia!" - czyli o przyjaźni z przymrużeniem oka... :)


Każda z nas ma przyjaciółkę... Śmiałe to stwierdzenie, wiem, ale uważam, że każdej kobiecie do utrzymania prawidłowego zdrowia psychicznego, niezbędna jest co najmniej jedna zaufana babka obok. Już od najmłodszych lat potrzebujemy koleżanki, z którą świetnie się dogadujemy i bawimy... (choćby w gumę bardzo ciężko pograć samej :) Później w wieku nastu lat jest to rzecz kluczowa! Pierwsze miłości, pierwsze związki, rozstania, powroty i pierwsze złamane serca... Bratnia dusza potrafi zdziałać cuda i sprawić, że cierpienie będzie mniej uciążliwe. A co z pierwszymi przygodami z makijażem? Modą? Musi ktoś pomóc, doradzić i pobiegać z Tobą po sklepach! Na studiach pierwsze poważne związki, seks (tak przynajmniej było w moich czasach), szalone imprezy... Wszystko to traci sens, jeśli nie ma komu opowiedzieć, a tym bardziej, jeśli nie można z kimś powspominać :) Kiedy zostajesz matką i żoną, są momenty, że masz ochotę zwariować! Kiedy mąż w wieku 30 lat rozpoczyna swój "wielki kryzys wieku średniego" :P a dzieci cały dzień trzymają się mamusinej spódnicy i marudzą, jakby sprawdzały poziom Twojej cierpliwości... :) Wtedy wieczorne wino z przyjaciółką, szczere rozmowy i porady od serca, ratują Twoje zdrowie psychiczne! Czasem, w późniejszych latach niektóre przyjaźnie się urywają, ale co jeśli przyjaźń się, nie urywa, a rozpada z wielkim hukiem!?

czwartek, 16 lipca 2015

"Mamusiu zostałam cheerleaderką!" - czyli niedaleko pada jabłko od jabłoni... :)


We wrześniu pisałam o tym, jak to moje malutkie dziecko (niemowlaczek mój !!!), poszło do szkoły... :) - Witaj szkoło! :) - chyba się zestarzałam...?! Tylko kiedy?! - Dziś już mamy lipiec. Rok szkolny się skończył, więc zdążyłam się już oswoić i pogodzić z myślą, że moje starsze dziecko wdziało szkolny mundurek. Przez te kilka miesięcy nauki pogodziłam się z tym, że moja malutka córeczka wyrosła już z pampersów, nie ssie już smoczka, nie potrzebuje mnie 24 godziny na dobę i podczytuje mi zza ramienia smsy, które piszę do przyjaciółek... :) Tak, z wieloma rzeczami przez ten rok musiałam się już pogodzić... choćby z tym, że mam już samodzielne dzieci, że moje młodsze dziecko we wrześniu też stanie się uczniem (!!!) oraz, że nie mam już nastu lat. Musiałam się pogodzić też z tym, że moja starsza córka najwyraźniej idzie w moje ślady... :)

wtorek, 14 lipca 2015

KONKURS z klasyką w tle... :)

Kochani!
Postanowiłam zorganizować dla Was konkurs :) Ot, tak sobie, bez konkretnej okazji :) Urodziny bloga są w kwietniu, moje zaś dopiero w listopadzie... :) Wielkanoc już była, Boże Narodzenie w grudniu :) jest więc to konkurs z okazji, że nie ma okazji... :) serdecznie zapraszam do wzięcia udziału :)



Do wygrania klasyka światowej literatury:

"IMIĘ RÓŻY"
- Umberto Eco
(książka nie jest nowa, była czytana, jest w stanie bardzo dobrym, bez wad. Wydanie w oprawie twardej z kolekcji Gazety Wyborczej)





sobota, 11 lipca 2015

"Dom kości" - Graham Masterton

Gatunek: THRILLER, HORROR, GROZA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 288
Oprawa: miękka

Dostępność: TaniaKsiążka.pl
Wydawnictwo: REPLIKA



Wstyd, wstyd, straszny wstyd... Aż wstyd mi się przyznać, że ja, miłośniczka wszelkich horrorów i powieści grozy, po raz pierwszy miałam do czynienia z książką pana Mastertona. Tak, ja też nie wiem, jak to się stało!? Oczywiście, pióro tego pana chciałam poznać już dawno temu, ale wiadomo jak to jest u moli książkowych... Nad łóżkiem wielki stos książek do przeczytania, obok lista tytułów na następne 1000 pozycji i ciągle napływające do domu, kolejne przesyłki z książkami, które tylko powiększają, i tak duży już stos... Jednak w końcu udało się i zasiadłam do lektury, autorstwa jednego z największych królów grozy... I jak moje wrażenia? 

czwartek, 9 lipca 2015

"Sposób na singielkę" - Nowak, Zuberek

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 368
Oprawa: miękka

Dostępność: PASCAL
Wydawnictwo: PASCAL



Książka "Sposób na singielkę" intrygowała mnie od dawna. Ponieważ przekonałam się już do naszej rodzimej literatury, nasi pisarze już nie raz udowodnili mi, że w niczym nie ustępują zagranicznym kolegom, poza tym lubię takie lekkie historie, oparte na kobiecej przyjaźni. Więc to, że sięgnę po tę pozycję wiedziałam już od dawna. Nie wiedziałam tylko, kiedy? Ale skoro tylko pojawiła się ostatnio okazja do poznania tej historii, od razu z niej skorzystałam, nie zastanawiając się ani chwili.

wtorek, 7 lipca 2015

Stos... czyli najnowsze nabytki :)

Co u mnie? Jestem na urlopie :) więc jeszcze nie wiem jak będzie :) Mam zamiar oczywiście leżeć i czytać i nadrobić wszelkie blogowe zaległości... Jeszcze kilka recenzji mam w budowie, a ponieważ mój blog jakiś czas temu został rozszerzony o wpisy "życiowe", to lista moich postów roboczych jest całkiem pokaźna... Mam nadzieję nadrobić zaległości jednak dzieci i mąż również się uwagi domagają ( :P ) Będziemy leżeć na plaży nad Warmińskimi jeziorami (czyli w domu) i nad naszym polskim morzem, które kocham! :) oczywiście z książką! 

poniedziałek, 6 lipca 2015

"Świat według zołzy" - Abraham, Fishbein, Kuperman

Gatunek: PORADNIK
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 340
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Konieczka Alka

Dostępność: PASCAL
Wydawnictwo: PASCAL



Zołza... słysząc to słowo, zapewne każdy z nas oczyma wyobraźni widzi kobietę wyniosłą, konfliktową, dokuczliwą i wredną... Na każdego spogląda przenikliwym, wyniosłym wzrokiem, a jeśli się uśmiecha to tylko ironicznie, zadowolona ze swojego ciętego dowcipu. Tak, taką kobietę każdy nazwałby zołzą! Jednak nic bardziej mylnego, współczesna zołza, to babka uśmiechnięta, otoczona wianuszkiem przyjaciółek i gronem adoratorów. Jednocześnie pewna siebie, pewna swojej wartości i swojej atrakcyjności.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Jak sprawić, żeby mężczyzna się oświadczył, ani słowem nie wspominając o ślubie? :) - czyli co zrobić, aby mu na Tobie zależało...


Większość kobiet marzy o swoim księciu z bajki, który pojawi się na białym rumaku, porwie do ołtarza i będą żyli długo i szczęśliwie. Większość kobiet, już jako mała dziewczynka, marzy skrycie o pięknym bajkowym ślubie, o pięknej białej sukni i jej najlepszej przyjaciółce w roli druhny, lub wszystkich trzech, jak to było w moim przypadku :) Już od wczesnych lat młodzieńczych planuje w głowie ten dzień... wszędzie pełno kwiatów, piękna elegancka sala, mnóstwo gości, wielki tort, tańce do białego rana, przyjaciółki i w centrum uwagi, para młoda... a obok ten jedyny. Ja osobiście nie uważam, aby wartość kobiety należało mierzyć pierścionkiem zaręczynowym, bądź obrączką na palcu, gdyż i bez tego można być stuprocentową, szczęśliwą i spełnioną kobietą, a usidlony mężczyzna u boku wcale tego nie gwarantuje. Zależy to wyłącznie od Ciebie, Twojej pewności siebie i poczucia własnej wartości, ale... co jeśli uważasz inaczej, spotkałaś tego jedynego, masz już zaplanowany ślub, łącznie ze sporządzoną listą prezentów i projektem tortu, a on... do tej pory się nie oświadczył i nic nie wskazuje na to, aby zamierzał? :)

czwartek, 11 czerwca 2015

WYPRZEDAŻ!!!


UWAGA! :)
Robię porządki... przydałoby mi się trochę miejsca na półkach, bo nowe książki ciągle napływają :) Postanowiłam pożegnać się z kilkoma pozycjami, więc proszę - może ktoś znajdzie coś dla siebie? :) 


Podane ceny nie są sztywne :) 
Pytajcie, proponujcie... na pewno się dogadamy :) 
Możliwa wymiana :)
renzub00@wp.pl

sobota, 6 czerwca 2015

"2xME. Minimum zaangażowania maksimum efektów" - Agnieszka i Tobiasz Wilk

Gatunek: PORADNIK
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 165
Oprawa: miękka

Dostępność: 2xme.pl



Wszyscy chcemy wyglądać atrakcyjnie. Wszyscy bez wyjątku. Dlatego staramy ubierać się ładnie i gustownie. Dlatego odwiedzamy fryzjerów, kosmetyczki... Dlaczego więc tak rzadko dbamy o to co jemy, a kluby sportowe i siłownie najczęściej oblężone są jedynie przez stałych bywalców? Ładne, wyrzeźbione, wysportowane ciało chcielibyśmy mieć wszyscy, gdyż ono jest równie ważne jak ładny ubiór... jednak prawda jest taka, że niewielu osobom chce się podjąć trud i odpowiednio zadbać o kondycję fizyczną, oraz zdrowy wygląd. Większość szuka wymówek typu "nie mam czasu na regularne jedzenie", "nie mam czasu na wielogodzinne aeroby..."... a ja mam dla Was niespodziankę! Możecie zakasać rękawy, ponieważ właśnie powstał odpowiedni dla Was program!

niedziela, 24 maja 2015

"Tak miało być" - Wayne W. Dyer

Gatunek: PORADNIK
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 486
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Maciej Lorenc

Dostępność: ILLUMINATIO
Wydawnictwo: SAMSARA


Każdy z nas podąża w życiu własną drogą. Każdy przechodzi przez pewne etapy, każdy znajduje się w odpowiednim dla siebie momencie. Często zastanawiamy się dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dlaczego jestem tu, gdzie jestem? Dlaczego postąpiłem tak? Być może gdybym postąpił inaczej, teraz żyłoby mi się lepiej? Dlaczego podjąłem kiedyś taką, a nie inną decyzję? To są pytania, na które choć nigdy nie poznamy odpowiedzi, to jednak często pojawiają się w naszej głowie... A czy jest sens zastanawiać się "co by było gdyby...?". Może po prostu tak miało być...?

piątek, 22 maja 2015

"Na psa urok" - Anna Sokalska

Gatunek: FANTASTYKA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 284
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: ATUT



Wspominałam kiedyś, że są książki, które znajdują mnie same. Same pukają do moich drzwi, same wpadają w moje ręce... i całe szczęście, bo dzięki temu odnalazło mnie już naprawdę mnóstwo interesujących książek, po które sama mogłabym nie sięgnąć. Podejrzewam, że tak mogłoby być właśnie z najnowszą książką Pani Sokalskiej, ponieważ po polską fantastykę jeszcze nigdy nie sięgnęłam... i właśnie, nie wiem dlaczego?! Chyba czas to zmienić.

Ania jest szarą myszką pracującą w korporacji. Nie lubi zwracać na siebie niczyjej uwagi, robi swoje, a po 8 godzinach sumiennej pracy, udaje się do domu, do swojego pupila, Jerry'ego. Świat Ani przewraca się do góry nogami, kiedy pewnego dnia jej mały psi przyjaciel, na jej oczach, zmienia się w młodego chłopaka... chłopaka, którego ściga najprawdziwsza czarownica (!), żeby wyrównać z nim rachunki sprzed 400 lat! A jakby Ani mało było atrakcji, do miasta wraca jej przyjaciółka z czasów studiów. Iza Sokół, popularna gwiazda i celebrytka, która postanawia odnaleźć swoją biologiczną matkę.... 

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

"Seks w wielkim mieście" - Candace Bushnell

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Dagmara Chojnacka

Wydawnictwo: REBIS



Serial "Seks w wielkim mieście" zna chyba każda kobieta. Nawet jeśli nie stała się jego fanką i nie śledziła każdego odcinka, to na pewno słyszała o nim nie raz, od przyjaciółki czy znajomej. Serial wyprodukowany przez telewizję HBO zdobył ogromną popularność, dwie części pełnometrażowego filmu pod tym samym tytułem, przyciągnęły do kin miliony kobiet, a cztery główne bohaterki zdobyły ogromną sympatię... także moją. Choć za serialem nie przepadam, to wersję kinową mogłabym oglądać codziennie! Ostatnio postanowiłam zapoznać się z książką autorstwa pani Candace Bushnell, która nadała pomysł całej fabule.

niedziela, 26 kwietnia 2015

To już ... 3 urodziny bloga! :)

Czy wiecie, że... kilka dni temu mój blog obchodził 3 już urodziny?! Nie? To nic... tak się składa, że ja też wpadając w trans czytania i pisania, sama przegapiłam tę datę! :) Dopiero dziś przeglądając archiwum, czytając moje pierwsze recenzje zauważyłam, że czas zdmuchnąć świeczki z urodzinowego tortu! :)

Więc 3 lata temu... w roku 2012, pod moją rudą czuprynką narodził się pomysł założenia bloga! Początkowo błądziłam przez 3 miesiące po różnych blogowych witrynach, aż trafiłam tu.. i osiadłam na dłużej :) Decydując się na bloga recenzenckiego nie wiedziałam, że spotka mnie tyle miłych niespodzianek i że blogowanie spodoba mi się tak bardzo, że będę pisać latami :) Bądźmy szczerzy... moje pierwsze recenzje sprzed 3 lat były niezwykle ubogie i dziś czytam je z nieskrywanym uśmiechem oraz dumą, że przez 3 lata tak bardzo się rozwinęłam, tak bardzo poprawiłam moje umiejętności i poszłam do przodu! Kiedy pojawiły się pierwsze propozycje współpracy, o których istnieniu nie miałam zielonego pojęcia kiedy zakładałam bloga, poczułam się doceniona i pisałam z jeszcze większym zaangażowaniem... zwłaszcza, że jak się okazało, miałam dla kogo! :) Przez te lata w blogosferze poznałam wiele wspaniałych osób, które podzielają moją pasję, które wspierają mnie i motywują do dalszego rozwoju! Za co bardzo Dziękuję!

piątek, 17 kwietnia 2015

"Tajemnica Oscara Pistoriusa" - John Carlin

Gatunek: BIOGRAFIA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Adriana Sokołowska-Ostapko

Wydawnictwo: ZNAK



Noc 14 lutego 2013 roku. W posiadłości w Pretorii rozlegają się strzały. Napastnik strzelał w stronę zamkniętych drzwi od łazienki, znajdującej się na pietrze. 3 kule postrzeliły śmiertelnie 29-letnią modelkę, Reevę Steenkamp. Gospodarzem posiadłości jest światowej sławy, niepełnosprawny lekkoatleta, Oscar Pistorius. Zostaje on aresztowany i oskarżony o morderstwo. Czy 26-letni sportowiec z zimną krwią zabił swoją narzeczoną? Czy, jak utrzymuje, oddał strzały przekonany, że strzela do włamywacza? Zdania są podzielone...  

sobota, 11 kwietnia 2015

"Niemy" - Rafał Lewandowski

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Data wydania: 23.03.2015
Ilość stron: 128
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: Coś Pięknego


Malutka, szczuplutka książeczka... Zaledwie 128 stron. Co to dla nas, moli książkowych? Zaledwie godzinka czytania, jeśli historia okaże się intrygująca, prawda? Jednak takie krótkie historie zawsze niosą ze sobą małe niebezpieczeństwo. Jeśli nie wciągną od pierwszych stron, można je czytać tydzień... a potem czuć mały wstyd ("120 stron czytać tydzień?! co za porażka i lenistwo!"). Jeśli intryguje i wciąga, jest to bardziej niż pewne, że skończymy ją w ciągu jednego dnia i będziemy bardzo ubolewać i żałować, że za szybko się skończyła. A każdy mól odczuł kiedyś ten przytłaczający ...niedosyt. Nie ma chyba nic gorszego. A jak wypadła książka pana Lewandowskiego? 

czwartek, 9 kwietnia 2015

"Diabelska plansza Quija" - recenzja filmu.

"DIABELSKA PLANSZA QUIJA"
Gatunek: horror
Reżyseria: Stiles White
Scenariusz: J. Snowden, S. White
Produkcja: USA
Premiera: 2014


OBSADA:

Olivia Cooke - Laine Morris 
Daren Kagasoff - Trevor
Bianca A. Santos - Isabelle
Douglas Smith - Pete

Kiedy w zeszłym roku zobaczyłam zapowiedź tego filmu obiecałam sobie, że na pewno go obejrzę. Do kina nie dotarłam, nie złożyło się... Jednak nic straconego :) Kilka miesięcy później nadarzyła się okazja, z której musiałam skorzystać. Tematyka dla mnie niezwykle interesująca, gdyż o wiele bardziej lubię horrory o diabelskich, mrocznych mocach, niż to brutalne kino, w którym krew leje się strumieniami. I choć był już późny wieczór nie mogłam sobie odmówić seansu...

środa, 1 kwietnia 2015

"Butik na Astor Place" - Stephanie Lehmann

Gatunek: LITERATURA WSPÓŁCZESNA
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 480
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Anna Rajca - Salata

Wydawnictwo: Muza


Każda z nas ma czasem ochotę na lekką, kobiecą lekturę, która umili nam wolny czas. Bez znaczenia czy jesteś miłośniczką horrorów, kryminałów czy powieści fantasy, która od lat jest wierna swojemu gatunkowi... Masz czasem ochotę na chwilę odpoczynku i książkę inną niż zwykle. Również i ja zrobiłam sobie przerwę między thrillerami i mrocznymi seryjnymi mordercami, sięgnęłam po coś lekkiego, przyjemnego i kobiecego. Obawiałam się bardzo, ponieważ ostatnio mam wrażenie, że trudno mnie zadowolić... A skoro najlepsze powieści ulubionego gatunku nie do końca mnie satysfakcjonują, to czy zadowoli mnie powieść z literatury kobiecej? Otóż okazuje się, że owszem...


poniedziałek, 30 marca 2015

Won Babo do garów! :)

*zdjęcie zaczerpnięte z internetu*
Stereotypy... Znamy je wszyscy - Blondynki są głupie! Muskularny pan z siłowni ma wielkie mięśnie, ale na pewno mały móżdżek. Łysy na pewno jest zbójem i napada staruszki! Dziewczynki bawią się tylko lalkami, a chłopcy skaczą po drzewach! (...i w sumie czasem mam wrażenie, że jeszcze z nich nie zeszli :P ). A rude są wredne... Dobra, temu akurat zaprzeczać nie będę :) Ale prawdą jest, że takie głupoty można by tak było wymieniać godzinami... 

Bardzo podobne jest myślenie, że skoro jesteś mężczyzną powinieneś znać się na samochodach i mieć bzika na punkcie piłki nożnej, ewentualnie możesz majsterkować. Skoro ja jestem kobietą powinnam gotować lepiej niż Magda Gessler i Makłowicz razem wzięci, powinnam zachwycać się na widok małego dziecka w wózku, a świat mody, kosmetyków nie powinien mieć przede mną tajemnic! Powinnam pracować w zakładzie fryzjerskim, perfumerii, kuchni, przedszkolu, sklepie odzieżowym, w Biedronce na kasie albo w sekretariacie u jakiegoś prezesa... a tu figa! :P Na widok małych dzieci przenikają mnie dreszcze grozy... gotuję tylko to, czego nauczyły mnie wieki temu mama i babcia i  jeszcze w dodatku zawodowo ...zbłądziłam! Jak to się stało, że od wielu lat grzebię się co dzień w smarze, kurzu i częściach samochodowych!? Jak to się w ogóle stało, że zatrudnili tam babę?!

sobota, 7 marca 2015

"Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" - Stieg Larsson

Gatunek: THRILLER
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 640
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Beata Walczak-Larsson

Wydawnictwo: Czarna Owca

Seria Millennium tom I

Im bardziej książka popularna, im większy szał tworzy się wokół niej, tym bardziej będę zwlekać z jej przeczytaniem... Wspominałam o tym już nie raz. Zawsze tak jest! Nigdy nie podążam ślepo za tłumem, zawsze próbuję się wyrywać i w związku z tym książki, którymi zachwycają się wszyscy wokół stają się dla mnie odpychające. Lecz kiedy szał opada, a na celowniku pojawia się już inna powieść i ja czuję się jedyną osobą na świecie, która nie przeczytała jeszcze ubiegłego arcydzieła, zasiadam do lektury... :) W ten właśnie sposób trylogia "Millennium" autorstwa pana Larssona, spędziła rok czasu na moim regale, zanim postanowiłam po nią sięgnąć... 

środa, 4 marca 2015

"Szwajcarski nowotwór. Zeznanie świadka" - Martin Breamer

"SZWAJCARSKI NOWOTWÓR. 
ZEZNANIE ŚWIADKA" 
Martin Breamer
Egzemplarz przed wydaniem



Jakie to jest uczucie, kiedy dostaje się propozycję przeczytania niewydanej jeszcze historii? Nie ukrywam... Wspaniałe! To uczucie kiedy trzymam w rękach maszynopis, wydrukowany przez samego autora i wiem, że jestem jedną z nielicznych osób, które autor wybrał do oceny jego książki, zanim jeszcze zdecydował się zapukać do wydawnictwa z pytaniem o jej wydanie. Ta świadomość, że ktoś liczy na moją szczerą opinię, oczekuje mojej oceny i uważa, że jestem osobą kompetentną, by tę opinie wydać... Jest to wspaniałe, podbudowujące i przyjemne uczucie, przeczytać czyjąś książkę jako jedna z pierwszych osób, a już tym bardziej jeśli jest to historia naprawdę ciekawa i warta uwagi...

niedziela, 15 lutego 2015

"Kiedy dzwoni nieznajomy" - recenzja filmu...

"KIEDY DZWONI NIEZNAJOMY"
Gatunek: thriller
Reżyseria: Simon West
Scenariusz: Jake Wade Wall
Produkcja: USA
Premiera: 2006


OBSADA:

Jille Johnson - Camilla Belle
Nieznajomy - Tommy Flanagan


Każdy z nas ma filmy, które chodzą za nami od jakiegoś czasu, lecz ciągle nie ma okazji ich obejrzeć. Ja też takie mam :) Jednym z nich był film "Kiedy dzwoni nieznajomy". Od dawna ten tytuł przewijał się w mojej głowie, od dawna mnie intrygował, więc kiedy ostatnio trafiłam na niego w telewizyjnym programie, stwierdziłam - albo teraz, albo nigdy! I przyznaję szczerze - lepiej byłoby nigdy... :)

wtorek, 3 lutego 2015

"Ja jestem szczupła, a Ty masz faceta!" - czyli dlaczego ona ma to, czego ja nie mam?! :)


Od dawna wiadomo, że kobiety w życiu łatwo nie mają... :) My kobiety, uwielbiamy komplikować sobie życie! Bez problemów żyć nie możemy, a jeśli jest zbyt pięknie i nie ma na co narzekać, w mgnieniu oka same sobie jakiś problem stworzymy... :) Bo kto to pomyślał, żeby kochać i ubóstwiać swoje gęste i kręcone włosy, kiedy to właśnie proste są tak eleganckie i wspaniałe!? Całkowicie normalne też jest, że jeśli jesteśmy bardzo szczupłe, to chciałybyśmy mieć sexowne krągłości tu i ówdzie... :) a jeśli te wymarzone krągłości mamy, to przecież dałybyśmy wszystko za tę talię osy i rozmiar spodni XS! :) Często z zazdrością spoglądamy w stronę koleżanek, bo Kaśka ma fajniejsze włosy, Olka sukienkę, a Anka to już w ogóle! - figurę o jakiej marzymy! Takie już jesteśmy. Tak właśnie jest między nami kobietami... Ale, ale... właśnie! Dlaczego to wszystko jest takie niesprawiedliwe?!

czwartek, 29 stycznia 2015

"Kiedy śpisz" - Alberto Marini

Gatunek: THRILLER
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 400
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Wydawnictwo ALBATROS



Nocą, kiedy zapada ciemność i całe miasto chowa się w mroku, udajemy się do naszego przytulnego mieszkania, zamykamy drzwi na klucz i w poczuciu spokoju i bezpieczeństwa, udajemy się w ramiona Morfeusza. Dostęp do naszej ostoi mają tylko najbliższe, zaufane osoby... Nikt inny nie ma tam wstępu. A gdyby zakradł się tam intruz, który chciałby zburzyć nasz spokój? Już na samą myśl pojawia się w nas niepokój, prawda?

niedziela, 18 stycznia 2015

Kilka nowych nabytków :) czyli stos!

Dawno nie pokazywałam swoich nabytków... oj dawno :) a przecież jak u każdego rasowego mola książkowego, cały czas, bez przerwy w domu pojawiają się coraz to nowe tytuły... Dochodzą z biblioteki, od wydawnictw, autorów, z księgarni... po prostu zewsząd! :) W 2015 roku postanowiłam w końcu zabrać się za książki, które od dawna czekają na mojej półce. Tak więc na pierwszy ogień poszła trylogia Larssona :) "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" już za mną... Recenzja w budowie :) Obecnie zabieram się za część 2... a teraz już lecimy od góry :

piątek, 9 stycznia 2015

"Wolność urojona" - Edward Strun

Gatunek: SCIENCE FICTION
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 290
Oprawa: miękka

Wydawnictwo: NOVAE RES


Czy zastanawialiście się kiedyś może w jakim kierunku zmierza nasz świat? Każdy z nas ma już  w kieszeni telefon komórkowy, internet jest ogólnie dostępny będąc już niemal podstawą w każdym domu, i telefonie. Portale społecznościowe, zasypują nas swoją różnorodnością i każdy kolejny "potrzebuje" coraz więcej naszych danych osobowych... Namierzyć człowieka można w ciągu kilku minut i podać dokładnie rejon, w którym się on znajduje. Dotarcie do czyjejś prywatnej korespondencji nie stanowi już raczej wielkiego problemu... Czy my aby na pewno nadal jesteśmy wolni? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...