sobota, 26 sierpnia 2017

"Love Story" - Erich Segal


Gatunek: LITERATURA OBYCZAJOWA I ROMANS
Rok wydania: 1989
Ilość stron: 80
Oprawa: miękka
Tłumaczenie: Anna Przedpełska-Trzeciakowska
Wydawnictwo: ISKRY


Czytałaś "Love story"?
Nigdy nie czytałaś "Love story"?!?!
Żartujesz?! Musisz koniecznie przeczytać! To klasyk! Masz!



Nie, wcale nie musiałam przeczytać... Ale przeczytałam. Po tym jak znajoma spojrzała na mnie jak na przybysza z innej planety i wepchnęła mi w rękę, malutką, szczuplutką książeczkę, stwierdziłam, że takie króciutkie opowiadanko dam radę przeczytać. Nie, na co dzień wcale nie stronię od czytania. Wręcz przeciwnie, pochłaniam opasłe tomiska i krzyczę o jeszcze, ale... na Boga! nie o miłości!

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Zakupy w księgarni Znak... czyli co będę czytać w najbliższym czasie?


W piętek przedstawiłam Wam moją opinię o zakupach w Księgarni internetowej Znak --> post tutaj, które zrealizowałam wspólnie z koleżankami. Dziś natomiast przedstawię Wam szybciutko pozycje, które do nas przyleciały i które w najbliższym czasie będę czytać... Jedną już nawet przeczytałam :) Przeczytania wszystkich pozostałych nie mogę się wprost doczekać!

sobota, 19 sierpnia 2017

Księgarnia ZNAK - moja ocena realizacji zamówienia zagranicznego.


... to czysta przyjemność! Tylko spójrzcie! Stos 25 tytułów, które tylko czekają w kolejce by po nie sięgnąć i spędzić w ich towarzystwie deszczowe, jesienne wieczory, które już powoli nieubłaganie nadchodzą. Jak pewnie pamiętacie od jakiegoś czasu mieszkam w Nowym Jorku i choć mogę bez problemu znaleźć tu polską, stacjonarną księgarnię, w polskiej dzielnicy, to skorzystałam z oferty wysyłkowej Księgarni Znak. Dlaczego? Książki są drogie. Zarówno w Polsce, jak i w Stanach. Może nie jest tak bardzo odczuwalne dla kieszeni, ale porównując cenę jednej książki za 20-30$, z dużym zestawem w restauracji typu Burger King, który będzie kosztował około 6$... widać różnicę. Więc zakupy wcale nie są aż tak dobrym pomysłem. Biblioteka z polskimi książkami w Nowym Jorku jest, ale... jest chyba tylko jedna biblioteka oferująca książki w języku polskim w całym mieście, a żeby się do niej dostać musiałabym przejechać pół miasta i poświęcić na to pół dnia. A prywatne biblioteczki koleżanek to też nie studnie bez dna... 

piątek, 11 sierpnia 2017

New York City w pigułce :) - dlaczego Donald Trump nie lubi Meksykanów?!



Dlaczego Trump nie lubi Meksykanów? Bo się rozmnażają... :)
Ale zacznijmy od początku...

Jak rozmnażają się ludzie w Ameryce? Hmm... no w zasadzie to podobno tak samo jak my w Europie. W sposób rozrodczy, poprzez seksy i te sprawy, potem wypuszczają młode wadżajnami, jajek ponoć nie znoszą, i podobno też nie pączkują... Choć nie raz parząc na latynoskie rodziny, które najpierw do USA wyemigrowały, a potem zaczęły się rozmnażać, nasuwa się myśl "hmm... czy aby na pewno nie znoszą oni jajek, z których wykluwa się jednocześnie całe stado młodych?!?!".
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...