niedziela, 24 maja 2020

Psychopata - Klaudia Muniak


Psychopata - Klaudia Muniak

Maja Lipska pracuje w Ośrodku Naukowo-Badawczym BCT i bierze udział w badaniach nad nowoczesną metodą leczenia nowotworów mózgu, które polegają na wszczepieniu do chorego obszaru tkanek macierzystych. Eksperymenty na szympansach wypadają bardzo dobrze i dają wielką nadzieję na przyszłość... Maja jako jeden z najbardziej cenionych i najbardziej uzdolnionych pracowników ośrodka przedstawia najnowsze osiągnięcia w zakresie prac na jednej z najważniejszych konferencji naukowych, której zwieńczeniem jest uroczysty bankiet... Po bankiecie Maja budzi się na ławce w parku i nie pamięta, jak się tam znalazła. Wkrótce z przerażeniem odkrywa, że od imprezy minęło już 36 godzin, a ona nie ma pojęcia, co się z nią działo od samego bankietu... 

W tym samym czasie chłopak Mai, komisarz Aleksander Rudek, próbuje schwytać seryjnego mordercę, który zabija i okalecza młode kobiety. Sprawa zaczyna się komplikować, kiedy na terenie ośrodka, w którym pracuje Maja, zostaje odnalezione ciało kolejnej ofiary, a wszystkie poszlaki prowadzą do jej bliskiego współpracownika... 


Do tej historii zachęcił mnie sam tytuł, gatunek, eksperyment medyczny i seryjny morderca w tle... To zdecydowanie coś, co uwielbiam! Od dawna fascynuje mnie to, co dzieje się w umyśle mordercy. Jak myśli psychopata? Co nim kieruje? Nie spodziewałam się, że znajdę w książce odpowiedzi na te pytania, ale od razu wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę! Jedyne co mogę powiedzieć to, że była to bardzo dobra decyzja! Jestem zachwycona!

Na początku wydawało mi się, że będzie to historia jakich wiele. Miałam wrażenie, że wszystko już wiem – Wiem o co chodzi, wiem jak się to skończy i rozgryzłam zagadkę. Po tylu przeczytanych thrillerach i kryminałach znalazłam bowiem schematy, które zwykle pozwalają mi wyczuć, jakim torem podążał autor i jakich zabiegów użył, układając swoją intrygę. Bardzo często moje spostrzeżenia okazują się słuszne. Nie oznacza to wcale, że jestem geniuszem, ale doświadczenie z wieloma takimi historiami, pozwala mi po prostu rozpoznać cechy wspólne poszczególnych opowieści i wysnuć podejrzenia wobec zamysłu autora. Tym razem również po krótkim rozpoznaniu obrałam myśl i wydawało mi się, że będzie zwyczajnie... "Ot, nic szczególnego... rozwiązania należy szukać tam i podążać tym tropem"... zaczynałam przypuszczać, że historia jest przewidywalna. A jednak autorka wyprowadziła mnie w pole! Co niezmiernie mnie cieszy! Bomba! Było oryginalnie! 

Historię "Psychopaty" poznajemy z perspektywy Mai, która jest tu narratorem pierwszoosobowym i to razem z nią, patrząc z jej punktu widzenia, próbujemy dociec prawdy. Odczuwamy jej przerażenie kiedy okrywa, że nie pamięta ostatnich 36 godzin i nie wie, jak znalazła się na ławce w parku. Dzięki temu możemy lepiej poznać bohaterkę, obserwować zmiany zachodzące w jej psychice i poznać jej wersję wydarzeń. Początkowo emocje są jednak umiarkowane. W końcu chyba każdy zna kogoś, kto potrafi tak zabalować, że zalicza zgon za zgonem... budzi się w innym mieście, w innym kraju, w innych butach i innej płci ;) Albo po prostu przez tydzień powraca do świata żywych – Tacy ludzie są wśród nas! ;) Ale 36 godzin?! Oj, to już musiałby być niezły balet ;) 

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Pani Muniak napisała bardzo dobry kryminał, który wciąga i trzyma w napięciu. Książka intryguje i ciężko jest odłożyć ją na półkę. Znajdziemy w niej dużo opisów medycznych, ale wszelkie zagadnienia są opisane w sposób bardzo przystępny i zrozumiały, nawet dla osób nieobeznanych z tematem. To bardzo ważne, gdyż ciężko czyta się książkę, jeśli nie rozumiemy połowy zawartości lub musimy przerywać czytanie, żeby się doinformować. Pani Muniak jest wyrozumiała, pisze w sposób przystępny i zrozumiały. Możemy się nawet dużo dowiedzieć na temat badań medycznych i zrozumieć dlaczego testy zawsze trwają długie lata.

Fabuła jest niezwykle ciekawa i oryginalna, ale musimy dać jej czas, żeby nabrała tempa. Warto jednak wykazać się cierpliwością, gdyż później już pochłania bez reszty. Autorka bawi się z nami w kotka i myszkę, wodzi nas za nos. Podsuwa tropy, po czym kolejno je obala... aby w finale wgniotło nas w fotel, zrolowało gatki i strąciło kapcie z nóg! Cała historia kończy się niespodziewanie, ale zaskakuje! Mnie się podobało i gorąco polecam! 


GATUNEK: KRYMINAŁY

Rok wydania: 2019   Ilość stron: 304   Oprawa: miękka   Wydawnictwo: Kobiece

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni Tania Książka

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Każdy komentarz jest na wagę złota... :) Dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...