czwartek, 27 listopada 2014

TAG: Czytelnicze nawyki ...i zboczenia :P


Marty na blogu zauważyłam świetną zabawę... :) 
a że zaprosiła ona do niej każdego, kto tylko jest chętny, poczułam się zaproszona! :) 
Uwaga! właśnie okrywam przed Wami wszystkie moje czytelniczo-książkowe nawyki i zboczenia! :) 

1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Miejsca są dwa. Łóżko moje własne, które dzielę z mężem mym osobistym :D w dzień pod kocykiem, wieczorem i nocą... pod kołderką :) Zazwyczaj czytam tuż przed snem. Czasem w dzień, zdarza mi się zabrać książkę i ewakuować się do pokoju moich córek i poczytać na górnym posłaniu ich łóżka piętrowego :)

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki czy przypadkowych świstków papieru?
Mam świra na punkcie zakładek! Mam ich sporo, a mimo to i tak zwykle używam tylko kilku, które przekładam ze skończonej książki, do następnej w kolejce! ale moją zakładką nie zawsze jest ta prawdziwa, profesjonalna zakładka... ponieważ moimi ulubionymi są zaproszenia ślubne! :) moich dwóch sióstr i brata! Mało tego - zawieszki z ich weselnych trunków, również idealnie się sprawdzają i pięknie w książce wyglądają... :) 

3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału lub okrągłej liczby stron?
Zawsze staram się doczytać do końca rozdziału, ewentualnie do kolejnego akapitu.... jednak biorąc pod uwagę, że najczęściej czytam tuż przed snem, leżąc już w łóżku, czasem kończę gdziekolwiek! Bo kiedy oczy zamykają już mi się same i oberwę po nosie opadającą książką, skończenie rozdziału już nie ma dla mnie znaczenia... :)

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?
Piję bardzo często :) gorąca kawa, herbata, kokon kocykowy i książka... zestaw idealny! :) więc piję bardzo często... a jeśli jem, to tylko zielone oliwki z miseczki :) na innym jedzeniu podczas czytania nie mogę się skupić. 

5. Czy jesteś wielozadaniowa/y? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?
Potrafię! :) zdarza mi się słychać głośnej muzyki w słuchawkach podczas czytania - ale to w dzień.( P.S. recenzji jednak w słuchawkach juz nie napiszę! :D ) Wieczorem, lub nocą mam nawyk włączania telewizora i to koniecznie na czymś co mnie zainteresuje! nie na czymkolwiek! Włączam jakiś mój ulubiony film ("Lejdis", "Jesteś Bogiem" itd.), przyciszam i czytam książkę... :D tak, wiem... chore! :D

6. Czy czytasz jedną książkę czy klika naraz?
Jeśli chodzi o powieści - najpierw kończę jedną, by zacząć drugą. Wyjątkiem jest kiedy jedną z książek jest powieść, a drugą jakiś poradnik finansowy, pozytywnego myślenia, bądź też samodyscypliny. Wtedy mogę czytać dwie naraz :) 

7. Czy czytasz w domu czy gdziekolwiek?
W domu... w autobusie, samochodzie nie czytam, nie mogę się skupić, ponieważ w czasie jazdy zawsze podziwiam widoki za oknem... :) czytam w domu, ewentualnie zdarza się w pracy na przerwie.

8. Czytasz na głos czy w myślach?
W myślach... czasem tylko kiedy jestem sama najbardziej emocjonujące fragmenty czytam szeptem...

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Tak nie czytam :) Zawsze po kolei, nie omijając żadnego fragmentu... ale przyznaję, że często, a nawet prawie zawsze już na początku, czytam ostatnie zdanie w książce! :) ale tylko ostatnie zdanie, nigdy więcej.

10. Czy zaginasz grzbiet książki?
NIGDY!!! przenigdy! Jeśli chodzi o książki, jestem bardzo pedantyczna. Książki, które sama kupuję lub dostaję, po przeczytaniu i nawet latach goszczenia na moim regale wyglądają jak nowe. Mam na tym punkcie bzika... moje książki wyglądają idealnie, pięknie, perfekcyjnie! żadnych pozaginanych rogów, okładek, a już nie daj Boże, złamany grzbiet! Wszyscy moi znajomi, którzy znajdują się gronie tych szczęśliwców, którym pożyczam moje książki, wiedzą, że zagięcie grzbietu jest absolutnie zabronione i grozi śmiercią w męczarniach, lub trwałym kalectwem... :)

Dziękuję za uwagę i Was również zapraszam do wzięcia udziału w zabawie! :) 
Chętnie poznam Wasze czytelnicze nawyki... :)

poniedziałek, 17 listopada 2014

"Zaginiona dziewczyna" - Gillian Flynn

Gatunek: THRILLER 
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 652
Oprawa: twarda

Tłumaczenie: Magdalena Koziej
Wydawnictwo: G+J



"Zaginiona dziewczyna" jest ostatnio częstym gościem na naszych blogach... Czy to za sprawą filmu, który niedawno wszedł na ekrany kin, czy za sprawą jego papierowego pierwowzoru, którego autorką jest pani Gillian Flynn. Jedno jest pewne - jest o niej głośno i wiele osób zaangażowało się w jej poszukiwanie :) Dołączyłam i ja. Z niecierpliwością czekałam na to wielkie "WOW!", które poczuję gdy już ją odnajdę... I co? Zaginioną dziewczynę odnalazłam, a wielkiego "WOW!" jak nie było, tak nie ma...

niedziela, 16 listopada 2014

"Pan Przypadek i korpoludki" - Jacek Getner

Gatunek: KRYMINAŁ
Data wydania: 18.09.2014
Ilość stron: 234
Oprawa: miękka 

Wydawnictwo: Zakładka


A ja już wiem co nowego u pana Jacka Przypadka! :) A wy? Oczywiście nie mogłam się oprzeć pokusie i odmówić sobie przeczytania kolejnych, trzecich już, przygód naszego rodzimego, niezwykle utalentowanego detektywa. Jestem przekonana, że pana Przypadka znacie już wszyscy i nikomu nie trzeba go specjalnie przedstawiać...

W trzecim tomie przygód młodego detektywa, mamy aż trzy sprawy do rozwiązania. Pierwsza dostaje kryptonim "Morderstwo w Orient Espresso" i dotyczy morderstwa popełnionego w modnej kafejce sushi, w której masowo stołują się korpoludki :) Druga sprawa to "Zbrodniarz i kara", która również rozgrywa się w świecie korporacji. Natomiast trzecia "Moralność pana Julskiego", będzie wymagała od Jacka nie lada sprytu! Gdyż jego zadaniem będzie odnaleźć złodzieja, który okradł.. złodzieja!

wtorek, 11 listopada 2014

"Demony dobrego Dextera" - Jeff Lindsay

Gatunek: THRILLER 
Rok wydania: 2006
Ilość stron: 221
Oprawa: miękka

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Amber





Uwierzycie, że nie znałam Dextera?! Widziałam kilkakrotnie reklamę serialu w telewizji, lecz nigdy nie zainteresowała mnie tak bardzo, żeby obejrzeć choć jeden odcinek... Szczerze mówiąc nie wiedziałam nawet kim tak naprawdę jest ów Dexter! Jak więc stało się, że wpadł w moje ręce i to w wersji papierowego pierwowzoru? Dzięki nawiązaniu znajomości z pewnym przesympatycznym polskim debiutującym pisarzem, usłyszałam po raz pierwszy o jego  niezwykle oryginalnym i zaskakującym hobby, oraz charyzmatycznej osobowości. By go w końcu osobiście poznać nie trzeba było mnie długo namawiać

poniedziałek, 3 listopada 2014

29 książek na 29 urodziny... :)

Tak, właśnie tak... Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale stało się! Obchodzę dziś 29 urodziny!!! :) Tadaaaam :) Kurcze... 29 lat! Ostatni rok magicznych "dwudziestu" lat... :) 

Na pewno będę te urodziny pamiętać :) Dzieci narysowały mi piękne obrazki, mąż przyniósł wielki bukiet kwiatów, przyjaciółki już w sobotę przygotowały babską imprezę niespodziankę przy winku... :) Było wspaniale... a ja podpatrując zabawę urodzinową panującą na blogosferze, przygotowałam Wam zestawienie 29 książek, które w jakiś sposób mnie zaskoczyły lub są po prostu wyjątkowe :) Oto one:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...